Szczęście dla każdego ma inny wymiar, niemniej nie ma chyba osoby, która nie pragnęłaby spełnienia swoich marzeń. Dobrym miejscem do poszukania szczęścia może być Litwa.
Wędrując po kraju warto odwiedzić miejsca, które mają to szczęście zapewnić.
 
W Wilnie do takich zalicza się Plac Katedralny. Znajduje się tam wmurowana w chodnik płyta z napisem STEBUKLAS (cud). Podobno należy stanąć na niej i wykonując obrót wokół własnej osi pomyśleć życzenie. Spełnienie życzeń pomyślności, zwłaszcza w interesach, gwarantować ma pogłaskanie zabawnego, pękatego brzuszka z brązu umieszczonego na elewacji hotelu „Novotel” przy ul. Vilniaus 10. „Brzuch pomyślności”, jak nazwano płaskorzeźbę, mimo że istnieje dopiero od 2013, cieszy się dużą popularnością sądząc po mocno wygłaskanym, świecącym się materiale, z którego wykonano płaskorzeźbę.
 
Dla zakochanych ważnym punktem w litewskiej stolicy jest tzw. most zakochanych (Most Zarzeczny) prowadzący do dzielnicy Zarzecze (Uzupio). Niewielki most cieczy się sławą miejsca gwarantującego stałość uczuć. Zakochani przychodzą tu umieścić kłódki - symbole swojej miłości, która powinna trwać tak długo, jak zamknięta pozostaje kłódka. Most oblegany jest szczególnie w walentynki, ale i poza tą datą można spotkać młode pary, które zgodnie z miejscowym zwyczajem zapinają na moście kłódkę ze swoimi imionami, zaś pan młody obowiązkowo wcześniej powinien przenieść przez most pannę młodą. Pomyślność w uczuciach mają zapewnić także piernikowe serce „na szczęście” kupowane podczas wileńskich kaziuków. Wtedy też należy zaopatrzyć się w tradycyjną palmę, która według wierzeń, im piękniejsza, tym więcej szczęścia zagości w domu w nadchodzącym roku.
 
Innym miastem, w którym jeśli wiemy co robić spełnią się życzenia jest nadmorska Kłajpeda. Miasto znane jest m.in. z licznych niewielkich rzeźb z brązu. Niektóre z nich posiadają podobno niezwykłą moc. Do takich należy rzeźba zaledwie 14 centymetrowej myszki („Stebuklingasis Peliukas”) oblegana przez dorosłych i dzieci. Figurka znajduje się na starówce przed klubem jazzowym Kurpiai. Podobno wystarczy wyszeptać myszce do ucha życzenie i pozostaje tylko czekać na załatwienie prośby przez gryzonia.
 
Niedaleko myszki, również na starówce stoi rzeźba z brązu przedstawiająca kota z ludzką twarzą. Cudowny kot nie potrzebuje wysłuchiwać naszych próśb, wystarczy pogłaskać go po ogonie – podobno gwarantuje to spełnienie życzeń, podobnie jak pogłaskanie guzików wmurowanych w ścianę budynku, na którym umieszczono 2,3 metrową figurę kominiarza – również rzeźba w brązie. Ci, którzy nie przestraszą się czarnego ducha wiedźmy, rzeźby znajdującej się opodal zamku, będą mieli także zapewnione szczęście i dostatek.
Wzgórze wiedźm w Juodkrante na Mierzei Kurońskiej to miejsce znane z legend o tym samym duchu. Również tu można szukać szczęścia, zwłaszcza w Noc Świętojańską, gdy zakwita baśniowy kwiat paproci.
Litwa jest znana z dużej liczby bocianów – ptaków uważanych za przynoszące szczęście i dzieci... 31 maja każdego roku obchodzony jest Dzień Bociana. W tym dniu warto rozejrzeć się za bocianim gniazdem i jego mieszkańcami, a jeśli się nie uda dostrzec tych sympatycznych ptaków, pozostaje wizyta w miasteczku Remigoła (Ramygala), w którego herbie i na fladze widnieje bocian.
 
Szczęśliwe małżeństwo (i zapewne dzieci) ma zapewnić ślub w Kownie, gdzie urzędnik miejscowego urzędu stanu cywilnego posiada magiczne berło, które wykonał własnoręcznie. Berło ozdabia dzwonek, który powinna uderzyć panna młoda, jeśli chce się doczekać potomstwa.
 
Wizyta w Trokach obowiązkowo powinna zakończyć się zakupem trockich dzwonków mających przynieść szczęście domowi. Ceramiczne dzwonki od wieków zabawiały i chroniły od złego dzieci zamieszkujących Troki Karaimów. Obecnie są jedną z atrakcji turystycznych i pamiątek, które należy przywieźć z wycieczki.
 
Amulety, zawłaszcza z bursztynu, to kolejna litewska specjalność. Chronią od złych mocy, zapewniają szczęście i są odzwierciedleniem dawnych wierzeń litewskiego ludu.
 
Najbogatszą ekspozycję amuletów można oglądać w Muzeum-Galerii Bursztynu Mizgirdasów w Nidzie i w Wilnie.
Niedaleko granicy polskiej, pod Mereczą (Merkine) wzniesiono w latach 2002-2010 piramidę pod szklaną kopułą. Budowla znajduje się na miejscu, w którym jeden z mieszkańców miał doznać objawień. Do miejsca przybywają liczni ludzie liczący na uzdrowienie. Ciekawa konstrukcja posiada znakomitą akustykę, zaś piramida ma ponoć moc tak silną, że odczuwalną jeszcze długo po jej opuszczeniu. Piramida pod szklaną kopułą została wybudowana na leśnych obszarach Dzukijskiego Parku Narodowego.
Jeżeli za szczęście uznamy zdrowie, to Litwa jest również świetnym miejscem na jego poszukiwanie. Liczne sanatoria i SPA zapewniają fachową obsługę, a 4 uzdrowiska (Druskienniki, Nerynga, Połąga i Birsztany) i również 4 rejony uzdrowiskowe znane są ze swoich właściwości daleko poza granicami Litwy.
 
Szczęście można próbować szukać na różne sposoby. Najważniejsze jest tylko wiedzieć jak i gdzie...